Unia Bardo 0:2 MKP Wołów – UNIA BARDO

Unia Bardo 0:2 MKP Wołów

Po raz kolejny przegrywamy na własnym boisku, tym razem trzy punkty z Barda wywozi wciąż walczący o utrzymanie w IV lidze MKP Wołów.

Pierwszy kwadrans gry dla Unii, która kontrolowała sytuację na boisku, jednak brakowało sytuacji podbramkowych. Bramkę na 1:0 goście zdobyli w 20 minucie spotkania. Po indywidualnym błędzie obrońcy Unii, napastnik Wołowa przechwycił piłkę tuż za połową boiska, pognał na bramkę i mimo interweniujących Łukasza Skowronka i bramkarza Piotra Gembary zdołał wpakować piłkę do siatki. Z pierwszej połowy warte odnotowania akcje Unii Bardo to płaski strzał Daniela Chęcińskiego z 28 minuty, który okazał się niecelny, oraz niewykorzystana wrzutka z prawego skrzydła przez Seweryna Raszplę, który próbował w ekwilibrystyczny sposób złożyć się do strzału.

Po zmianie połów zdecydowanie mocniej zaatakowała Unia, chcąc odwrócić wynik spotkania, raz po raz kotłowało się pod bramką gości jednak wynik pozostawał bez zmian. W końcowej fazie spotkania meczu wdarły się niepotrzebne 
kłótnie i przepychanki pomiędzy zawodnikami, a chwilę chaosu na boisku wykorzystali gracze z Wołowa, którzy w szybkiej kontrze ustalili rezultat spotkania na 2:0.

Za tydzień 8. czerwca już ostatnia kolejka rozgrywek IV ligi. Unia zmierzy się w wyjazdowym spotkaniu z GKSem Mirków, który dzisiaj gromiąc Bielawiankę Bielawa 6:1 zapewnił sobie utrzymanie w rozgrywkach.

UNIA BARDO 0:2 (0:1) MKP WOŁÓW

UNIA: Gembara – Świerzawski, Łużny, Łaski, Kobrzak – Skowronek(90’Szczepek), Czachor(70’Ślepecki), Wandzel, Raszpla(60’Zieliński) – Chęciński, Kuriata ((75’Szabat(85’Brzęczkowski))